Kontrowersje na orbicie: Trump twierdzi, że „uratował” NASA dzięki proponowanym cięciom budżetowym

0
21

W historycznym momencie dla eksploracji kosmosu załoga misji Artemis II – pierwsi ludzie od ponad pół wieku, którzy wyszli poza niską orbitę okołoziemską – otrzymała telefon od prezydenta Donalda Trumpa podczas orbitowania wokół Księżyca. Jednak podczas 12-minutowej rozmowy telefonicznej wystąpił wyraźny kontrast między uroczystą retoryką prezydenta a agresywną polityką finansową jego administracji wobec agencji.

Zadzwoń z Ziemi na Księżyc

Dzięki pomocy administratora NASA Jareda Isaacmana prezydentowi udało się skontaktować z czterema astronautami po ich rekordowej podróży. Choć prezydent pochwalił załogę za „niesamowitą podróż do gwiazd” i rolę, jaką odegrała w inspirowaniu świata, rozmowa przybrała nieoczekiwany obrót, gdy Trump opowiedział o swoich relacjach z agencją.

Podczas rozmowy Trump powiedział, że podczas swojej pierwszej kadencji stanął przed zmieniającym życie wyborem dotyczącym przyszłości NASA: „ożywić” ją lub „zamknąć”. Twierdzi, że zdecydował się uratować agencję, mówiąc: „Wydaliśmy tyle, ile potrzebowaliśmy”.

Podczas rozmowy wydarzyło się kilka godnych uwagi rzeczy:
Niezręczne pauzy: Długie pauzy przerwały rozmowę, zmuszając Isaacmana do interwencji, aby „sprawdzić połączenie”.
Osobiste dygresje: Prezydent często schodził na dalszy plan, omawiając swoją przyjaźń z legendą kanadyjskiego hokeja Wayne’em Gretzky’m i jego powiązania z kanadyjskim przywództwem.
Etykieta dyplomatyczna: Kanadyjski astronauta Jeremy Hansen pochwalił Stany Zjednoczone za wiodącą rolę w umożliwianiu partnerom międzynarodowym udziału w eksploracji kosmosu.

Paradoks budżetu: retoryka a rzeczywistość

Twierdzenie prezydenta, że „uratował” NASA, stoi w jaskrawym kontraście z rzeczywistymi bitwami budżetowymi toczącymi się obecnie w Waszyngtonie. Chociaż administracja Trumpa priorytetowo traktuje programy lotów kosmicznych z załogą, takie jak Artemis, jednocześnie podejmuje kroki w celu drastycznego ograniczenia całkowitego finansowania NASA.

Stwarza to poważny punkt sporny dla agencji:
1. Propozycja na rok 2025: Na początku drugiej kadencji Biały Dom zaproponował obcięcie budżetu NASA o 24%, mając na celu zmniejszenie go do 18,8 miliarda dolarów, najniższego poziomu od dekady.
2. Opór w Kongresie: W rzadkim przejawie dwustronnego porozumienia Kongres odrzucił w styczniu te cięcia, uchwalając budżet w wysokości 24,4 miliarda dolarów, który pokrywa prawie wszystkie potrzeby.
3. Żądanie na rok 2027: Pomimo wygranej w Kongresie Trump przedstawił niedawno nowy wniosek budżetowy na rok 2027, który wzywa do kolejnej 23% cięć.

Dlaczego to ma znaczenie: Chociaż program Artemis skupia się na polityce, proponowane głębokie cięcia mają na celu szersze programy naukowe NASA. Eksperci ostrzegają, że te „katastrofalne” cięcia mogą osłabić długoterminowe możliwości badawcze agencji i infrastrukturę naukową.

Znajdowanie równowagi w konfrontacji politycznej

Wyraźne jest napięcie między sukcesem misji a manewrami politycznymi w agencji. Jared Isaacman, który jest łącznikiem między Białym Domem a NASA, bronił polityki finansowej prezydenta jako dążenia do „efektywności”. Dał jednak także jasne polecenie pracownikom NASA: Politykę zostawcie politykom i skupcie się na misji.

Pomimo napięć politycznych astronauci pozostali profesjonalistami. Dowódca Reed Wiseman i pilot Victor Glover wyrazili wdzięczność za telefon, a Glover zauważył, że misja była „zaszczytem życia” możliwym dzięki wysiłkom zarówno narodu amerykańskiego, jak i kanadyjskiego.

Wniosek

Misja Artemis II jest triumfem inżynierii i współpracy międzynarodowej, ale rozgrywa się na tle intensywnego wewnętrznego konfliktu politycznego. Gdy załoga przygotowuje się do wodowania, przyszłość NASA pozostaje pomiędzy ambitnymi projektami księżycowymi a poważnymi zagrożeniami dla budżetu przeznaczonego na badania podstawowe.

Попередня статтяOd niczego do czegoś: fizycy odnotowali pojawienie się cząstek z próżni