Utrata przyrody stanowi egzystencjalne zagrożenie dla biznesu

0
6

Firmy stoją w obliczu nieuniknionej rzeczywistości: ciągłe niszczenie świata przyrody doprowadzi do ich własnego upadku. Nowy, przełomowy raport Międzyrządowej Platformy Naukowo-Politycznej ds. Różnorodności Biologicznej i Usług Ekosystemowych (IPBES), zatwierdzony przez 150 rządów, ostrzega, że przedsiębiorstwa muszą przystąpić do przywracania przyrody, w przeciwnym razie ryzykują wyginięciem wraz z gatunkami, od których są zależne.

Ukryta zależność od natury

W raporcie zwrócono uwagę na istotny, często pomijany fakt: wszystkie firmy są zależne od bezpłatnych usług ekosystemowych. Należą do nich czysta woda, żyzne gleby, zapylanie i regulacja klimatu. Usługi te stanowią podstawę każdej branży, ale utrata różnorodności biologicznej przyspiesza w zastraszającym tempie. Współautor raportu IPBES, Matt Jones, zauważa, że ​​firmy nie mogą dłużej ignorować tego powiązania, ponieważ ich długoterminowe przetrwanie jest obecnie bezpośrednio powiązane ze zdrowiem środowiska.

Ekonomiczna zachęta do zniszczenia

Nowoczesny system gospodarczy często zachęca do degradacji, a nie ochrony. Jak wyjaśnia współprzewodniczący, profesor Stephen Polasky, firmom często bardziej opłaca się wyczerpywanie zasobów naturalnych niż ich ochrona. Ta pokrętna logika gwarantuje, że utrata różnorodności biologicznej będzie kontynuowana, a priorytetem będą krótkoterminowe zyski. Z raportu wynika, że ​​to niezrównoważone podejście ostatecznie podważa same podstawy biznesu.

Od „Miło byłoby to zrobić” do „Trzeba to zrobić”

Dla wielu brytyjskich firm zrównoważony rozwój nie jest już opcjonalny. Leigh Morris z The Wildlife Trusts podkreśla potrzebę jasnych wskaźników i narzędzi, które umożliwią przedsiębiorstwom mierzenie i poprawę ich wpływu na różnorodność biologiczną. To przejście wymaga fundamentalnej zmiany w myśleniu, przejścia od powierzchownych gestów do znaczących zmian.

Praktyki przyjazne naturze w działaniu

Udana integracja biznesu i ochrony środowiska już ma miejsce. Steart Marshes w Somerset ilustruje, w jaki sposób rolnictwo i zarządzanie dziką fauną i florą mogą współistnieć. Rolnicy zarządzają wzorcami wypasu, aby stworzyć optymalne siedliska dla ptaków, owadów i roślin. Wynik? Zdrowsze ekosystemy i lepsze produkty rolne. Alice Laver z fundacji Wildfowl and Wetlands Trust zwraca uwagę, że nie jest to strata dla rolników, ale konieczna ewolucja. To samo podejście zapewnia naturalną ochronę przeciwpowodziową społeczności lokalnych.

Z raportu jasno wynika: ignorowanie natury nie jest już opłacalną strategią biznesową. Firmy muszą aktywnie inwestować w ożywienie gospodarcze, aby zabezpieczyć swoją przyszłość.

Ustalenia IPBES stanowią ostre ostrzeżenie. Losy biznesu są obecnie nierozerwalnie związane z losami planety. To nie jest tylko problem środowiskowy; jest to kwestia przetrwania gospodarczego.

Попередня статтяKobiety w starożytnym greckim sporcie: poza mitami