Pingwiny to nie tylko ikony w smokingach z zimowych kreskówek. Stanowią wysoce wyspecjalizowaną grupę latających ptaków morskich, naukowo sklasyfikowaną w rzędzie Sphenisciformes. Istnieje około 18 do 21 odrębnych gatunków, dla których obowiązuje jedna spójna zasada: występują tylko na półkuli południowej.
Można je sobie wyobrazić skulone razem wśród lodu Antarktydy. Chociaż niektórzy to robią, większość rozwija się w znacznie szerszym pasie. Większość gatunków żyje pomiędzy 45° a 60° szerokości geograficznej południowej. To tutaj wykluwają się pisklęta na wyspach rozsianych po całym oceanie. Ale nie zawsze jest to zamarznięte pustkowie. Niektóre gatunki przystosowały się do stref umiarkowanych o łagodniejszym klimacie. Potem jest słabszy. Pingwin z Galapagos (Spheniscus mendiculus ) żyje na równiku.
Geografia siedlisk pingwinów
Rozmieszczenie tych ptaków opowiada historię adaptacji. Chociaż większość uwagi poświęca się Antarktydzie ze względu na zimną pogodę, większość gatunków pingwinów preferuje chłodniejsze, umiarkowane wody pomiędzy 45° a 60° szerokości geograficznej południowej. Obszary te oferują bogate źródła pożywienia i izolowane tereny lęgowe na wyspach.
To rozmieszczenie geograficzne podkreśla ich wszechstronność. Nie wszystkie pingwiny są przystosowane do ekstremalnego zimna. Niektóre ewoluowały, aby radzić sobie z cieplejszymi warunkami. Pingwin z Galapagos wyróżnia się jako jedyny gatunek, który przekroczył równik. Jego istnienie podważa prosty pogląd, że pingwiny są stworzeniami wyłącznie arktycznymi lub antarktycznymi.
Przystosowanie do życia morskiego
Te ptaki są mistrzami podwodnego świata. Brak umiejętności latania uwolnił ich energię do pływania. Ich skrzydła przekształciły się w sztywne płetwy przypominające płetwy. Dzięki temu mogą poruszać się po wodzie z niesamowitą szybkością i zwinnością. Nurkują głęboko, aby łowić ryby, kalmary i kryl.
Na lądzie są mniej wdzięczne. Ich wyprostowana postawa i krótkie nogi sprawiają, że chodzenie jest trochę niezręczne. Ale w oceanie są drapieżnikami. To podwójne istnienie determinuje ich strategię przetrwania. Większość życia spędzają na morzu, a na ląd wychodzą jedynie w celu rozmnażania się i linienia.
Wyzwania związane z reprodukcją i przetrwaniem
Pingwiny rozmnażają się na wyspach położonych pomiędzy 45° a 60° szerokości geograficznej południowej. Miejsca te zapewniają względne bezpieczeństwo przed drapieżnikami lądowymi. Grożą im jednak poważne zagrożenia ze strony morza i zmieniającego się klimatu.
Położenie pingwina Galapagos w pobliżu równika naraża go na działanie innych czynników środowiskowych. Musi sobie radzić z cieplejszą wodą i wyjątkową dostępnością pożywienia. Stanowi to wyraźny kontrast w stosunku do gatunków żyjących w chłodniejszych regionach, gdzie głównym problemem jest stabilność lodu.
Dlaczego są ważne
Pingwiny odgrywają kluczową rolę w ekosystemach morskich. Pomagają regulować populację ryb i są ofiarami większych zwierząt, takich jak foki i rekiny. Ich obecność świadczy o kondycji oceanu. Badanie tych ptaków pomaga naukowcom zrozumieć wpływ zmian klimatycznych na życie morskie.
Ich zdolność do rozwoju w tak różnorodnych środowiskach, od wód równikowych po lód Antarktyki, stanowi niezwykły sukces ewolucyjny. Jednakże pozostają bezbronni. Zmiany temperatury oceanów i dostępności pożywienia mogą szybko wpłynąć na ich populację.
Przyszłość pingwinów
Wraz ze zmianą wzorców klimatycznych zmieniają się także siedliska tych ptaków. Niektóre gatunki mogą być zmuszone przenieść się do nowych miejsc rozrodu. Inni mogą mieć trudności z adaptacją. Żyjący już na krawędzi pingwin z Galapagos stoi przed wyjątkowymi wyzwaniami.
Zrozumienie ich rozmieszczenia i potrzeb ma kluczowe znaczenie dla działań ochronnych. Obrona wysp
Zakres rozmiarów i kolorów pingwinów
Pingwiny mają krępą sylwetkę o krótkich nogach, którą ludzie uwielbiają. Ta stylizacja podbiła serca widzów na całym świecie. Nie stanowią one jednak grupy monolitycznej. Ich rozmiary są bardzo zróżnicowane.
Najmniejsze to pingwiny niebieskie (Eudyptula minor ). Mają około 35 cm (14 cali) wysokości. Waga – około 1 kg (około 2 funtów). Malutki. Śliczne.
Następnie są pingwiny cesarskie (Aptenodytes forsteri ). Ich wysokość sięga 115 cm (45 cali). Waga waha się od 25 do 40 kg (55 do 90 funtów). Gigantyczny.
Większość pingwinów trzyma się klasycznego koloru. Czarny tył. Biały brzuch. Czasami mają czarne paski na górnej części klatki piersiowej. Lub białe plamy na głowie. Jest to niezawodna „forma”.
Prawdziwie jasne kolory są w tej grupie rzadkością. Jasne upierzenie jest rzadkie.
Kiedy pojawia się kolor, jest on zazwyczaj stonowany. Niektóre gatunki mają czerwone lub żółte tęczówki. Niektóre mają czerwone dzioby lub łapy. Łatwo go przeoczyć, jeśli nie przyjrzysz się uważnie.
Rodzaj Eudyptes jest inny. Te trzy gatunki mają żółte kępki nad brwiami. Wygląda, jakby mieli na sobie eyeliner.
Pingwiny cesarskie i królewskie (A. patagonica ) wyróżniają się odważnymi kolorami. Mają pomarańczowe i żółte plamy na głowie, szyi i klatce piersiowej. To najbardziej kolorowe pingwiny, jakie można spotkać.
Kolory są rzadkie, u niektórych gatunków ograniczają się do czerwonych lub żółtych tęczówek; niewielu ma czerwone dzioby lub łapy; żółte kępki nad brwiami u trzech gatunków z rodzaju Eudyptes ; oraz pomarańczowe i żółte plamy na głowie, szyi i klatce piersiowej pingwinów cesarskich i królewskich.
Stanowi to wyraźny kontrast w stosunku do większości czarno-białych pingwinów. Jak myślisz, który typ pingwina wygląda bardziej imponująco? Dyskretne żółte brwi czy odważne pomarańczowe piersi? Trudno powiedzieć. Na tym polega różnorodność.
Liczby opowiadają o skali, którą trudno w pełni ogarnąć. Pingwiny cesarskie znajdują się na dole krzywej populacji, a ich całkowitą populację szacuje się na zaledwie setki tysięcy osobników. Ale gdy tylko skierujesz wzrok na mniejsze gatunki, obraz całkowicie się zmienia. Wiele z tych ptaków liczy się w milionach. Nie są to rzadkie ciekawostki. Reprezentują siłę biologiczną.
Kolonie rozrodcze jako źródło pożywienia
Przyjrzyj się miejscom lęgowym. Niektóre wyspy zamieszkują tak ogromne kolonie, liczące setki tysięcy par. Są to gigantyczne, chaotyczne centra życia. Teoretycznie ta gęstość zaludnienia stanowi ogromne źródło pożywienia. Jednak pingwiny są nieistotne ekonomicznie. Nie polujemy już na nie dla zysku.
Historia tutaj jest inna. W XIX wieku kolonie te odwiedzali wielorybnicy i foki. Zabrali mięso. Zabrali jajka. Istniał nawet przemysł zajmujący się tłuszczem pingwinów, który odławiał dużą liczbę ptaków w celu uzyskania tłuszczu. To był okrutny wyzysk. Jednak na początku XX wieku sytuacja gospodarcza uległa zmianie. Połowy te nie były już opłacalne. Działanie zostało wstrzymane. W większości kolonii panował spokój. Część z nich była aktywnie chroniona. Rynek uznał, że ich wartość jest zbyt niska, aby uzasadniać wysiłek wydobycia.
Niezamierzona korzyść z zakazu połowów wielorybów
W tym miejscu historia staje się bardziej skomplikowana. Niektóre gatunki obecnie zwiększają swoją liczebność. Powodem tego nie są tylko bezpośrednie działania ochronne. Jest to niezamierzona konsekwencja zagłady wielorybów antarktycznych w połowie XX wieku.
Wieloryby i pingwiny konkurują o to samo pożywienie. Kryl. Te maleńkie skorupiaki stanowią podstawę łańcucha pokarmowego Oceanu Południowego. Kiedy wielorybnicy niemal całkowicie wytępili populacje wielorybów, wyeliminowali swojego głównego konkurenta. Kryl pozostał. Pingwiny zaczęły jeść więcej. Populacja wzrosła.
Konkurencja między pingwinami a wielorybami o kryl spowodowała eksplozję populacji pingwinów, ponieważ wielorybnictwo zmniejszyło liczebność wielorybów.
Wrażliwość na klimat i ocean
Ten wzrost jest kruchy. Pingwiny są niezwykle wrażliwe na zmiany klimatyczne. Wahania temperatury oceanów mają poważne konsekwencje. Globalne ocieplenie w ostatnich latach to nie tylko statystyki. Stanowi to bezpośrednie zagrożenie dla ich pomyślnego rozmnażania i efektywności żerowania.
Wpływ człowieka wykracza poza polowania historyczne. Wyczerpywanie się lokalnych zasobów rybnych przez człowieka stwarza kolejną warstwę ryzyka. Kiedy usuwamy rybę, pingwiny mają trudności. Ich wrażliwość na zmiany środowiskowe czyni je wskaźnikami stanu oceanów. Zmniejszające się zasoby ryb oznaczają spadek przeżywalności pingwinów.
Równowaga jest krucha. Dziesięciolecia ochrony pomogły im odzyskać siły po bezpośrednim polowaniu. Ale ocean zmienia się szybciej, niż polityka jest w stanie się dostosować. Kryl zmienia swoje zasięgi. Woda się nagrzewa. Ptaki próbują się przystosować, ale nie zawsze wystarczająco szybko.
Jak naprawdę działają cykle rozrodcze pingwinów
Mitem jest, że wszystkie pingwiny kierują się tym samym sztywnym kalendarzem. Ich rytm reprodukcyjny zależy od wielkości ciała, położenia geograficznego i szerokości geograficznej. Dla większości gatunków sezon lęgowy jest wydarzeniem raz w roku. Ale jeśli przyjrzysz się bliżej, ich różnorodność staje się oczywista.
Pingwin afrykański (Spheniscus demersus ) prawdopodobnie ma tę cechę wspólną z innymi przedstawicielami swojego rodzaju oraz z pingwinem błękitnym: rozmnażają się dwa razy w roku. To ogromna różnica w porównaniu z pingwinem cesarskim, który ma znacznie wolniejszy cykl rozrodczy pingwina cesarskiego i rozmnaża się tylko dwa razy na trzy lata.
Rozmiar sprzęgła również jest różny. Pingwiny cesarskie i królewskie składają po jednym jajku. Każdy inny gatunek rodzi zwykle dwa pisklęta, chociaż czasami odnotowuje się lęgi składające się z trzech jaj.
Na surowej półkuli południowej wyczucie czasu ma kluczowe znaczenie. Większość gatunków czeka do australijskiej wiosny lub lata, aby rozpocząć ten trudny proces. Harmonogram pingwina królewskiego jest szczególnie zmienny i trwa od 14 do 18 miesięcy. Harmonogram danej pary zależy wyłącznie od tego, czy poprzednia próba zakończyła się sukcesem, czy porażką.
Nawet w obrębie populacji pingwinów białobrewych (Pygoscelis papua ) niektóre grupy zmieniły swoją strategię, aby rozmnażać się zimą.
Potem jest pingwin cesarski. Ich proces rozpoczyna się jesienią. Dlaczego? Ponieważ rozwój pisklęcia trwa niesamowicie długo. Rozpoczynając wcześnie, ustalają czas wylęgu na środek lata. Pisklęta rodzą się, gdy szanse na przeżycie są największe.
„Rozmnażanie pingwinów cesarskich rozpoczyna się jesienią, prawdopodobnie po to, aby długi okres rozwoju spowodował, że młode wylęgają się w środku lata, kiedy mają największe szanse na przeżycie”.
To zakład na czubku noża. Jeśli moment nie będzie odpowiedni, pisklę będzie nie tylko napotykało trudności. On umrze. Rozpoczęcie lęgów pingwina cesarskiego jesienią zapewnia długi okres rozwoju zbiegający się z krótkim oknem względnego ciepła.
Pingwiny białobrewe żyją na półkuli południowej, obejmując strefę okołobiegunową. Są wszędzie. A jednak nie chcą działać zgodnie.
Brak synchronizacji między populacjami jest ich cechą charakterystyczną. Większość kolonii pingwinów działa jak w zegarku. Gandawa – nie. Jednak ich harmonogram hodowli jest poza tym standardowy. Odzwierciedla rytm większości innych gatunków.
Weź Wyspy Krokke. Znajdują się one u południowych wybrzeży Afryki. Tutaj kalendarz jest ściśle regulowany. Składanie jaj rozpoczyna się w lipcu.
Dwa jajka. To jest norma.
Okres inkubacji jest krótki. Trwa trzydzieści pięć lub trzydzieści sześć dni. Następnie następuje faza karmienia. Pisklęta spędzają na lądzie dwa miesiące. Rosną. Przybierają na wadze. Oni czekają.
Wreszcie odlatują ostatnie niedojrzałe ptaki. Dzieje się to w styczniu. Wypływają w morze. Cykl zostaje przerwany. Dorośli wracają do oceanu, pozostawiając następne pokolenie samotnie z falami.
W momencie przybycia ptaków do kolonii rozpoczyna się przedstawienie. Jest to kakofonia wizualnej jasności i hałasu wokalnego, która trwa od przybycia do wyjazdu. Ale za tym chaosem kryje się rygorystyczny scenariusz.
Głównym narzędziem są tu rozmowy zalotne. Są kluczowe w procesie krycia. Na kolejnych etapach reprodukcji ich rola maleje. U niektórych gatunków można usłyszeć różnice w dźwiękach. U pingwinów cesarskich i królewskich istnieją wyraźne różnice w głosie między samcami i samicami. U innych gatunków dymorfizm płciowy w wokalizacji jest mniej wyraźny.
Siła pamięci
Każdy ptak ma swój własny cel. Po przybyciu na miejsce każdy ptak ignoruje nowo przybyłych. Ignoruje przypadkowy hałas. Ptak wraca do tego samego gniazda, które opuścił w zeszłym roku.
Z reguły ponownie łączy się ze swoim poprzednim partnerem. Jest to zobowiązanie do ciągłości. Chyba że śmierć wtrąci się w ten proces. Jeśli poprzedni partner jest nieobecny, ptak musi wybrać nowego. Zasada ta ma zastosowanie na szeroką skalę.
Nawet pingwin cesarski kieruje się tą logiką. Matematycznie wydaje się to niemożliwe. Te kolonie są ogromne. Miliony ptaków skompresowanych w lodzie. Żadnych punktów orientacyjnych. Nie ma gniazd, które mogłyby je prowadzić we wczesnych stadiach. Jednak odnajdują się.
„Zasada ta dotyczy nawet pingwina cesarskiego, który pomimo braku gniazda i ogromnych rozmiarów kolonii potrafi znaleźć sobie partnerkę.”
Jak oni to robią? Sygnały wokalne muszą być niezwykle specyficzne. Każdy ptak pamięta unikalny ślad wokalny swojego partnera. To nie jest śpiew grupowy. To jest wyszukiwanie ukierunkowane. Złożoność środowiska sprawia, że trafność tego rozpoznania jest jeszcze bardziej uderzająca.
Rytuały zalotów pingwinów są studium kontrastów. Choreografia wizualna – ponowne zjednoczenie kolonii, poszukiwanie partnera, taniec przed kryciem – jest niezwykle spójna u wszystkich gatunków. To uniwersalny scenariusz.
Jednak dźwięki opowiadają zupełnie inną historię.
Chociaż ruchy są podobne, wokalizacje są niezwykle zróżnicowane. Słychać dźwięki trąbki, rechot, śmiech, gruchanie. To chaos akustyczny. Następnie są ptaki z rodzaju Spheniscus. Nazywamy je pingwinami osiołkami. Nazwa pochodzi od ryku osła, jaki wydają. Jest głośno. To jest trudne. To działa.
Doświadczenie ma tutaj znaczenie. Starsze, bardziej doświadczone ptaki nie tylko podążają za scenariuszem; improwizują z lepszym wyczuciem czasu. Ich zachowanie jest bardziej wyrafinowane. Bardziej wydajny. Młodzież się myli. Naśladują, ale brakuje im połysku.
Weź pingwiny Adélie (Pygoscelis adeliae ). Począwszy od trzeciego roku życia, mogą wrócić do kolonii w celu rozmnażania. Ale nie spodziewaj się piskląt od razu. Sukces przychodzi dopiero w piątym lub szóstym roku. Istnieje krzywa uczenia się. Okres prób i błędów, podczas których zastanawiają się, jak sprawić, by było ich słychać ponad hałasem.
Wysoka stawka w inkubacji pingwinów
W przypadku niemal każdego gatunku pingwinów wychowanie kolejnego pokolenia jest wspólną odpowiedzialnością. Oboje rodzice na zmianę ogrzewają i chronią jaja. Pingwin cesarski jest godnym uwagi wyjątkiem. Tutaj inkubację przeprowadza wyłącznie samiec. Rozpoczyna ten proces od momentu pojawienia się jaja.
Przejście od chaosu okresu lęgowego do tej cichej, spokojnej fazy jest gwałtowne. Desperackie krzyki i kapryśna energia zalotów znikają. Na ich miejsce przychodzi bezruch. Ale ten spokój jest kruchy. Niedoświadczone ptaki często popełniają błędy. Rzucają jajkami lub je miażdżą. Stawka jest niesamowicie wysoka.
Dlaczego śmiertelność jest tak okrutna
Śmiertelność na etapie jaja i piskląt stanowi potężny filtr dla populacji. Bardzo się waha. Wskaźniki zmieniają się z roku na rok w zależności od klimatu, proporcji młodych ptaków w grupie lęgowej i intensywności presji drapieżników. Ogólnie rzecz biorąc, czterdzieści do osiemdziesięciu procent wszystkich złożonych jaj nigdy nie przeżywa do wyklucia. To nie jest mała strata. To katastrofalny filtr.
Drapieżniki różnią się w zależności od lokalizacji. W koloniach przybrzeżnych hierarchia zagrożeń jest oczywista. Na szczycie znajdują się wydrzyki, za nimi rybitwy śnieżne, a następnie petrele olbrzymie. To nie tylko irytujący sąsiedzi; są głównymi czynnikami napędzającymi dynamikę populacji.
„Ogólnie rzecz biorąc, śmiertelność (jaj i piskląt) waha się od 40 do 80 procent wszystkich złożonych jaj”.
Na kontynentach Australii, Afryki i Ameryki Południowej równanie się zmienia. Many penguins nest in burrows there. Część z nich prowadzi nocny tryb życia. Te adaptacje znacznie ograniczają drapieżnictwo. Kiedy jednak dochodzi do ataków, pochodzą one głównie od mew lub ludzi. Nory i nocne zachowanie są skuteczną tarczą.
Samotne próby mężczyzny
Po złożeniu jaja samica zwykle odchodzi. Jedzie nad morze, żeby coś zjeść. Nie ma jej przez dziesięć do dwudziestu dni, po czym wraca, aby zmienić partnerów. Gdy tylko wraca, wpadają w pewien rytm. Pracują na zmianę. Każda zmiana trwa tydzień lub dwa. W przypadku większości gatunków jest to kontrolowany podział pracy.
Historia pingwina cesarskiego jest inna. To opowieść o wytrwałości. Aby dotrzeć do oceanu, samica musi przejść od pięćdziesięciu do stu mil. Nie wraca, dopóki inkubacja się nie zakończy. Przez cały ten okres jest nieobecna.
To pozostawia mężczyznę z pełnym ciężarem tego ciężaru. Okres inkubacji trwa sześćdziesiąt cztery dni. Czas ten przypada na szczyt zimy na Antarktydzie. To najzimniejsza, najciemniejsza i najbardziej wietrzna część roku.
Samiec trzyma jajo na łapach. Przykrywa go ciepłym fałdem skóry. On nie je. Żyje wyłącznie z rezerw zgromadzonego tłuszczu. Jego ciało zużywa samo siebie, aby utrzymać embrion przy życiu.
Skulony przed zimnem
Kiedy nadchodzą zimowe burze, kształt kolonii się zmienia. Nie rozpraszają się. Spotykają się. Tysiące ptaków przyciska się mocno do siebie. Tworzą gęste skupiska zwane „stosami”. To nie jest zachowanie społeczne. To jest przetrwanie.
Sterta zapewnia wzajemną ochronę. Ona łamie wiatr. Zatrzymuje ciepło. Osoby zmieniają pozycję. Ci z zewnątrz przenoszą się do ciepłego jądra. Ci ze środka zostaną ostatecznie wypchnięci na zewnątrz. To brutalny, ale skuteczny system przetrwania.
Samiec tam stoi. Trzyma jajko. On czeka. Na zewnątrz wyje burza. Wewnątrz „kupy”
Początki: przetrwanie i zupa
Wylęganie się ze skorupy jest procesem powolnym. Trwa to od 24 do 48 godzin. W tym okresie rodzic wykluwający jajo znajduje się w napięciu. Drażliwość gwałtownie wzrasta. Chroni kruche życie, które ledwo wisi na krawędzi świata zewnętrznego.
Zaraz po urodzeniu pisklęcia odczuwa się głód. Nie ma potrzeby czekać, aż zadziała instynkt. Pisklę natychmiast zaczyna żerować. Mechanizm jest specyficzny: pisklę wkłada swój dziób bezpośrednio w otwarte usta rodzica. Wynikiem nie jest stała ofiara, ale zwrócona zupa. Zazwyczaj ten płynny pokarm składa się z rozdrobnionych skorupiaków lub małych ryb. Jest to skuteczny system dostarczania pożywienia ptakom, które nie potrafią jeszcze nurkować ani pływać.
System żłobków i uznanie rodziców
Wczesne przeżycie zależy od ciepła ciała i bliskości. Młody ptak chowa się pod ciałem rodzica. To nie jest niezależne działanie. Rodzice naprzemiennie: jeden wyrusza w morze w poszukiwaniu pożywienia, a drugi ogrzewa i chroni pisklę. W miarę wzrostu ptak nabywa zdolność do niezależnej regulacji temperatury ciała. Potrafi poruszać się samodzielnie. Jednak pozostaje blisko swoich rodziców. Ostatecznie zmiany dynamiczne.
Pisklę dołącza do żłóbka. Są to grupy uczniów liczące 100 lub więcej osób w tym samym wieku. Czasem kilku dorosłych pilnuje obwodu. Ale przeważnie oboje rodzice wyruszają w morze w poszukiwaniu pożywienia. Żłób jest miejscem oczekiwania.
Kiedy rodzice wracają z jedzeniem, następuje chaos. Rodzic nazywa swoje specyficzne pisklę. Wyciąga młodego osobnika z gęstego tłumu. Ten proces rozpoznawania nie jest wizualny. Jest słuchowcem. Rodzic rozpoznaje swoje potomstwo po głosie. Wygląd może wprowadzać w błąd. Wiele innych piskląt w grupie odpowiada na wołanie, zwabionych obietnicą pożywienia. Jednak rodzic ignoruje fałszywe sygnały. Oczekuje niepowtarzalnego śladu wokalnego własnego potomstwa.
System ten rodzi pytania dotyczące ewolucji tak precyzyjnego rozpoznawania w tak hałaśliwym i chaotycznym otoczeniu. Odpowiedź leży w subtelnych częstotliwościach nawoływania i specyficznej historii interakcji między rodzicem a pisklęciem. To pokazuje złożoność komunikacji ptaków. I to sprawia, że zastanawiasz się: ile piskląt pozostaje niewykrytych w tych ogromnych grupach?
Wysoki koszt nieudanej reprodukcji
Kolonie pingwinów to nie tylko szczęśliwe rodziny. Są to społeczności przeludnione, chaotyczne i często pełne przemocy.
W okresie lęgowym liczba „bezrobotnych” dorosłych osobników gwałtownie wzrasta. Są to ptaki, które straciły jaja lub pisklęta. W koloniach pingwinów cesarskich grupa ta staje się niebezpieczna: często przeszkadzają rodzicom, którzy wciąż mają potomstwo. W rezultacie zmniejsza się przeżywalność porzuconych piskląt. Taka jest brutalna rzeczywistość przetrwania.
Wtedy następuje transformacja.
Puszysta sierść pokrywająca pisklę od chwili wyklucia odpada. Zastępuje go płaszcz z krótkich, sztywnych piór. Jest podobny do upierzenia dorosłych, ale różni się kolorem. Po zakończeniu linienia młody pingwin opuszcza kolonię i udaje się do morza w celu samodzielnego poszukiwania pożywienia.
Czasy wzrostu są bardzo zróżnicowane
Ile czasu zajmuje pingwinowi usamodzielnienie się? Odpowiedź zależy całkowicie od gatunku.
U najmniejszych przedstawicieli rodzaju Eudyptula okres od wyklucia do całkowitej samodzielności trwa zaledwie dwa miesiące.
Pingwiny cesarskie rosną dłużej. Dorastają przez pięć i pół miesiąca.
Najdłuższy okres rozwoju mają pingwiny królewskie. Osiągnięcie dojrzałości zajmuje od dwunastu do czternastu miesięcy.
Wrażliwy okres pierzenia
Dorosłe pingwiny topią się, całkowicie zastępując pióra, raz w roku. Dzieje się tak po zakończeniu sezonu lęgowego.
Linienie nie jest procesem cichym.
Podczas linienia pingwin nie może wejść do wody. Czuje się „uwięziony” na lądzie i bezbronny. Zamiast tego wycofuje się do wspólnego obszaru pierzenia. Takimi miejscami są zazwyczaj schroniska położone z dala od głównej kolonii.
Czas trwania tego procesu zależy od wielkości ptaka. Mniejsze gatunki kończą linienie w ciągu około dwóch tygodni. Większe gatunki spędzają na tym ponad miesiąc.
Podczas linienia pingwin nie może pływać. Musi ukryć się i przetrwać na lądzie, dopóki nie wyrosną nowe pióra.
Tworzy to okno podatności na ataki. Drapieżniki czekają. Jest mało jedzenia. Kolonia przechodzi od opieki nad potomstwem do zapewnienia przetrwania samym dorosłym. Jest to konieczna przerwa w cyklu rocznym. Ale to także czas wysokiego ryzyka.
Woda nie jest bezpieczna.
Pingwiny spędzają połowę swojego życia na otwartym oceanie – miejscu, które wydaje się puste, ale w rzeczywistości roi się od stworzeń chętnych do ich zjedzenia. Główne zagrożenia? Lamparty morskie i orki. To nie tylko drapieżniki żerujące na przypadkowej zdobyczy. Zachowują się jak chirurdzy, sprawnie i wszędzie.
W pobliżu Australii i Nowej Zelandii, a także w innych strefach subantarktycznych do polowań przyłączają się inne gatunki fok. Na samym dole łańcucha pokarmowego tego świata znajduje się gęsta sieć interakcji.
Jak pingwiny „latają” pod wodą
Czy widziałeś te filmy? Pingwin nie tylko pływa. On lata.
Jego skrzydła zamieniły się w twarde, przypominające ostrza płetwy. Ich kości są gęste, a nie puste, jak u ptaków lądowych. Zwiększa to wagę i pomaga szybko opaść. Grawitacja wykonuje połowę pracy. Resztę robią mięśnie.
Nie wiosłują. Machają. Kąt skrzydła zmienia się przy każdym pociągnięciu. Jest to złożony i ciągły proces.
Podwodna mechanika lotu
Pingwiny są hydrodynamicznym koszmarem dla drapieżników.
- Prędkość: Pingwiny cesarskie mogą osiągnąć prędkość do 22 km/h (14 mph). Paski podbródkowe (pingwiny z białymi paskami na głowach) są szybsze, osiągają prędkość do 36 km/h (22 mph).
- Głębokość: Pingwiny cesarskie nurkują głębiej niż 500 metrów. Niektóre rekordy przekraczają 560 metrów.
- Czas trwania: Mogą wstrzymać oddech na dłużej niż 20 minut.
Nie używają ogona do sterowania. Ogon jest twardy i nieruchomy. Pełni funkcję steru dopiero pod koniec nurkowania. Na średnich głębokościach nie nadaje się do manewrowania.
Dlaczego orientacja jest ważna w ciemności
Pod wodą światło szybko znika. Jest tam ciemno. Skąd wiedzą, która droga jest górna?
Nie polegają wyłącznie na wzroku.
- Układ przedsionkowy: Ucho wewnętrzne wykrywa grawitację i przyspieszenie. Mówi mózgowi, gdzie jest dół.
- Propriocepcja: Receptory czuciowe w mięśniach i stawach śledzą położenie kończyn. Wiedzą, gdzie są ich skrzydła, nawet na nie nie patrząc.
- Zmiany ciśnienia: Czujniki rozmieszczone na korpusie wykrywają głębokość i ciśnienie wody. Pomaga to zachować stabilność.
Nie muszą się rozglądać, aby pozostać w pozycji pionowej. Ich ciała po prostu wieją.
Jak unikają drapieżników
Lamparty morskie czekają na krawędzi lodu. Wypatrują kolców. Pingwiny nie tylko wskakują do wody. Nurkują na główkę.
Gdy znajdą się pod wodą, gra się zmienia.
- Wybuchy prędkości: szybko przyspieszają, zmniejszając dystans do bezpieczeństwa.
- Głębokie nurkowania: Nurkowanie poniżej preferowanej głębokości łowieckiej foki. Lamparty morskie są zwinne, ale nie są przystosowane do długich i głębokich nurkowań.
- Zakręty Unikające: Wykonują ostre, nagłe zakręty. Ich sztywne skrzydła pozwalają im szybko zmieniać kierunek.
Orki to inna sprawa. Polują w stadach. Używają bąbelków i hałasu, aby zmylić swoją ofiarę. Pingwiny nie mogą przechytrzyć skoordynowanego stada. Mogą ich jedynie prześcignąć. I mogą.
Cena prędkości
Lot pod wodą wymaga dużej ilości energii.
Metabolizm wzrasta dramatycznie. Tętno spada, aby oszczędzać tlen, ale mięśnie wymagają więcej energii. To kompromis.
- Przechowywanie tlenu: Krew pingwina zawiera wysoki poziom hemoglobiny. Ich mięśnie magazynują tlen
Akrobatyka lotu pod wodą
Pingwiny nie tylko pływają. Oni latają. Ich skrzydła ewoluowały w sztywne, hydrodynamiczne płetwy przeznaczone do jednego celu: szybkiego poruszania się po gęstej wodzie.
Kiedy te ptaki odpychają się, nie tylko szybują. Wytwarzają wystarczającą siłę nośną i prędkość, aby całkowicie wypłynąć na powierzchnię.
Przyjrzyj się uważnie. Pingwin, przyspieszając w głębinach, nagle wystrzeliwuje w górę. Wyskakuje z wody na metr lub więcej. Ten skok nie jest przypadkowy. To jest obliczony manewr.
„Właśnie wtedy oddychają”.
Powietrze jest jedynym miejscem, gdzie mogą napełnić płuca tlenem.
Tworzy to ekscytujący rytm. Pływaj mocno. Skacz wysoko. Oddychać. Zanurz się ponownie.
Fizyka tego procesu jest prosta, ale trudna. Woda jest 800 razy gęstsza od powietrza. Poruszanie się w nim wymaga ogromnej siły. Pozostawienie jej ma określony moment. Jeśli pingwin przebywa zbyt długo pod wodą, kończy mu się tlen. Jeśli zbyt długo pozostanie w powietrzu, opada z powrotem, tracąc energię.
Ich ciała są zaprojektowane do tego konkretnego cyklu. Gęstość kości zmniejsza pływalność. Masa mięśniowa zapewnia przyczepność.
Wygląda to na chaos. To rzeczywiście bardzo wydajna inżynieria.
Dlaczego w ogóle wyskakują? Dlaczego po prostu nie zostać pod wodą? Ponieważ potrzebują powietrza. A także dlatego, że skoki resetują ich pozycję, pozwalając im dostrzec ofiarę lub uniknąć drapieżników z góry.
Następnym razem, gdy zobaczysz pingwina kołyszącego się na grzbietach fal, pamiętaj: on nie odpoczywa. On liczy.
Pingwiny wyglądają śmiesznie na twardym podłożu. Kołyszą się, przenosząc ciężar ciała z jednej nogi na drugą w niezdarnym tańcu. Trudno ich traktować poważnie, gdy wyglądają jak spadające pijane tostery. Ale nie daj się zwieść niezdarnemu chodowi. Te krótkie nogi potrafią szybko pracować. Niektóre gatunki, jeśli to konieczne, biegają z niesamowitą prędkością.
Zwinność zależy od terenu. Masoni, zarówno północni Eudyptes moseleyi, jak i południowi E. chrysocome, postrzegaj skaliste kamienie jako plac zabaw. Pingwiny Adele robią to samo. Używają twardych płetw jako przeciwwagi. Równoważą ostro, precyzyjnie skacząc między skałami.
Lód i śnieg to co innego. Tutaj całkowicie odmawiają chodzenia. Wiele pingwinów leży na brzuchu. Ślizgają się. Ten „psi bieg” jest skuteczny. Popychają się do przodu nogami i płetwami. To oszczędza energię. To szybsze niż kaczkowanie.
Taktyka obrony i ataku
Płetw używa się nie tylko do pływania i utrzymywania równowagi. Są bronią. Razem z twardym, zakrzywionym dziobem tworzą główny arsenał obrony. Jeśli drapieżnik podejdzie zbyt blisko lub wtargnie rywal, płetwa zamienia się w maczugę. Dziób uderza. Narzędzia te są niezbędne do przetrwania w trudnych warunkach, gdzie brakuje żywności i panuje duża konkurencja.
Jak pingwiny odnajdują drogę do domu
Naukowcy od kilkudziesięciu lat zmagają się z zagadką nawigacji pingwinów. Pytanie jest proste, ale głębokie. Jak znajdują drogę powrotną do swoich kolonii po wyrzuceniu ich daleko do morza? Prądy mogą zepchnąć je z kursu o setki mil. Nawet na lądzie problem pozostaje. W białej przestrzeni Antarktydy nie ma wyraźnych punktów orientacyjnych. Skąd wiedzą, w którą stronę jest dom?
Badania przyniosły kilka odpowiedzi. Eksperymenty z pingwinami przeniesionymi w głąb Antarktydy wykazały, że korzystają one ze słońca. Traktują to jako punkt odniesienia. To kompas wykonany ze światła. Kiedy zbliżają się do wybrzeża, zmieniają taktykę. Rozpoznają pewne cechy wybrzeża. Mapują także dno morskie. Te wizualne wskazówki pomagają im znaleźć drogę.
Na otwartym morzu prawdopodobnie większość pracy wykonuje słońce. Jest prawdopodobne, że ta sama metoda orientacji pomaga im przedostać się przez otwarte wody. Mózg zapamiętuje położenie słońca względem jego przebiegu. Kiedy zobaczą wybrzeże, mapa się aktualizuje. Podróż się kończy.
Nawyki żywieniowe
Forma i funkcja
To, co je pingwin, nie jest przypadkowe. To zależy od tego, gdzie jesteś. I kiedy. A kim jesteś?
Weźmy mniejsze gatunki południowe. Polują na kryl. Te maleńkie skorupiaki roją się w gęstych chmurach w wodach Antarktyki. Woda jest tam zimna i bogata w tlen. Idealny do kryla. Idealny dla pingwinów, które się nim żerują.
Ale nie zawsze jest to kryl.
W diecie pojawiają się także głowonogi. Kałamarnica. Sepia. Mała ryba. U niektórych gatunków stanowią ogromną część posiłku. Spójrz na pingwina afrykańskiego. Głównym daniem jest ryba. To jest główny element.
Skala konsumpcji jest trudna do zrozumienia. Duża kolonia to nie tylko przekąski. Ona urządza ucztę. Całkowita waga zjedzonego jedzenia może być kolosalna. Kilka ton dziennie. Tylko po to, żeby utrzymać kolonię przy życiu.
Sama ilość biomasy zużywanej przez te rodziny jest zdumiewająca i często przekracza kilka ton dziennie.
Tu nie chodzi tylko o głód. Chodzi o energię. Pingwiny nurkują. Pływają szybko. Regulują ciepło. To pochłania dużo kalorii.
Skąd pochodzi ta energia? Ocean dostarcza paliwa. Ale rodzaj paliwa się zmienia.
Na południu królem jest kryl. Na północy lub w pobliżu Afryki dominują ryby. Głowonogi wypełniają luki.
To złożona sieć pokarmowa. A pingwiny są w samym jego centrum. Głodny. Zawsze głodny.
Dlaczego gatunek ma znaczenie
Nie wszystkie pingwiny jedzą to samo. Ewolucja ukształtowała ich dietę. Geologia ukształtowała ich siedlisko. Pora roku determinuje dostępność pożywienia.
Pingwin chiński żyjący na Antarktydzie może jeść wyłącznie kryl. Adeli może dodać rybę. Pingwin Magellana, występujący dalej na północ, przestawia się na sardele i kalmary.
Lokalizacja określa menu. Podobnie jak sezon. Roje kryla się poruszają. Ławice ryb migrują. Pingwiny podążają za nimi.
Wpływ na środowisko
Pomyśl o wadze. Kilka ton dziennie. Z jednej kolonii.
To ogromny transfer energii. Od małych stworzeń po największe drapieżniki. Przenoszona jest poprzez łańcuch pokarmowy. Do uszczelek. Do rekinów. Do orek.
Pingwiny są ogniwami tego łańcucha. Krytycznie ważne. Jeśli liczba kryla spadnie, pingwiny będą cierpieć. Jeśli zasoby ryb się załamują, zmienia się cały system.
Oni nie tylko jedzą. Równoważą ekosystem. Tędy i owędy.
Anatomia nurka głębinowego
Pingwiny nie tylko zrezygnowały z latania. Zastąpili je hiperspecjalistyczną istotą wodną. Rezultatem jest stworzenie, które w najszerszym znaczeniu tego słowa wygląda jak ptak.
Weźmy na przykład nogi. Znajdują się one znacznie dalej z tyłu ciała niż u innych ptaków. Ta cecha strukturalna zmusza ptaka do przyjęcia pozycji pionowej. Nie można nie zauważyć chodu. Jest plantogradalny. Podłoże dotyka cała podeszwa stopy, a nie tylko palce. Stanowi to wyraźny kontrast w stosunku do sposobu poruszania się większości ptaków.
Płetwa silnika
Najbardziej zauważalną adaptacją są kończyny przednie. Zamieniły się w twardy organ w kształcie wiosła. Nie była to subtelna zmiana. Podążała za tym morfologia ciała, będąc w pełni przystosowanym do poruszania się w płynnym środowisku.
Spójrz na szkielet. Klatka piersiowa jest dobrze rozwinięta. Mostek ma wyraźny kil. Ta struktura kostna zapewnia masywny punkt przyczepu mięśni piersiowych. To te mięśnie poruszają płetwami.
Sama płetwa ma tę samą podstawę szkieletową, co skrzydła latających ptaków. Ale elementy są skrócone i spłaszczone. Rezultatem jest stosunkowo sztywna kończyna. Pokryty jest bardzo krótkimi piórami. Tworzy to idealny narząd do szybkiego poruszania się.
Izolacja termiczna
Upierzenie pełni podwójną funkcję. Pióra są krótkie. Minimalizuje to tarcie i turbulencje podczas poruszania się po wodzie. Ale zatrzymują także warstwę powietrza.
Gęstość tego pióra w połączeniu z uwięzionym powietrzem zapewnia prawie całkowitą izolację. Pingwinowi pozostaje ciepło w lodowatych głębinach.
„Płetwa ma taką samą budowę szkieletową jak skrzydła latających ptaków, ale ma skrócone i spłaszczone elementy, tworząc stosunkowo sztywną kończynę pokrytą bardzo krótkimi piórami – idealny narząd do szybkiego ruchu”.
To kompromis. Stracili niebo. Nabrały głębi.
Termoregulacja w ekstremalnie niskich temperaturach
Woda wokół Antarktydy nigdy nie nagrzewa się powyżej temperatury zamarzania. Dla żyjących tam ptaków izolacja to nie tylko kwestia komfortu, ale także kwestia przetrwania. Efekt chłodzący wody morskiej o temperaturze -1,9 ° C (28,6 ° F) jest niezwykle silny. Można to porównać do ekspozycji na powietrze o temperaturze -20 ° C (-4 ° F) i prędkości wiatru 110 km / h. Pingwiny przeżywają dzięki połączeniu uwięzionego powietrza i cech anatomicznych.
Pod upierzeniem znajduje się warstwa powietrza chroniąca skórę. Tylko łapy przerywają tę izolację, wchodząc w bezpośredni kontakt z lodowym środowiskiem. Na Suli pingwiny cesarskie nieustannie stoją na lodzie. Temperatura ich skóry utrzymuje się na poziomie około 0°C. Śnieg nie topi się, gdy dotyka ich łap. Wydaje się to sprzeczne z intuicją, ale działa dzięki wyspecjalizowanemu systemowi wymiany ciepła w stopach.
blisko rozmieszczone tętnice i żyły tworzą system wymiany ciepła pomiędzy przeciwstawnymi przepływami krwi
Krew płynąca do łap oddaje ciepło. Ciepło to jest wychwytywane przez schłodzoną krew powracającą z kończyn. Rezultatem są maksymalne oszczędności ciepła. Łapy pozostają funkcjonalne bez obniżania temperatury głównego korpusu.
Gruczoły solne i równowaga chemiczna
Ptaki morskie na powierzchni oceanu borykają się z innym problemem. Wchłanianie wody morskiej prowadzi do nadmiaru chlorków w organizmie. Pingwiny rozwiązują ten problem za pomocą gruczołów solnych. Narządy te znajdują się nad oczami. Filtrują nadmiar soli z krwiobiegu. Wynik jest wyświetlany w postaci stężonego roztworu. Jest bardziej słona niż sama woda morska.
System ten nie jest mechanizmem późnej adaptacji. Młode pisklęta od pierwszego dnia życia mają sprawne gruczoły. Zaraz po urodzeniu zaczynają jeść owoce morza. Mechanizmy biologiczne są gotowe jeszcze przed pierwszym nurkowaniem.
Luki w zabezpieczeniach zdrowotnych w izolacji
Izolacja geograficzna nie gwarantuje odporności. Ostatnie badania pokazują, że gatunki takie jak pingwin cesarski są nadal podatne na choroby. Odległość od działalności człowieka zapewnia pewną ochronę, ale nie pełne bezpieczeństwo.
Weźmy pod uwagę pingwina Adeli. W jego organizmie znajdują się śladowe ilości substancji zanieczyszczających. Ich poziom jest niższy niż u ptaków żyjących w pobliżu ośrodków ludzkich. Jednak obecność zanieczyszczeń dowodzi, że izolacja nie jest idealną osłoną. Ekosystem jest ze sobą powiązany. Chemikalia przemieszczają się na duże odległości.
Ewolucja i klasyfikacja
Zapis kopalny
Pingwiny nie tylko się pojawiły. Mają korzenie. Głębokie, starożytne korzenie łączące je z inną grupą ptaków morskich: porządkiem Procellariiformes. Do rzędu tego zaliczają się albatrosy, petrele i wydrzyki. Paleontologia pokazuje, że te dwie grupy mają wspólne pochodzenie. Jest więcej niż wystarczających dowodów. Dobrze zdefiniowane skamieniałości obu linii pochodzą sprzed około 50 milionów lat.
To wspólna historia wyryta w kamieniu. Ale ścieżki się rozeszły. Linia Sphenisciformes stała się nielotna. Rozgałęziała się w charakterystyczne odgałęzienia boczne. Wszystkie są rozpoznawalne jako pingwiny. Niektóre były ogromne.
Skamieniałości można znaleźć jedynie we współczesnej strefie występowania rzędu Sphenisciformes. To logiczne. Ale tu jest zwrot akcji: niektórzy z tych starożytnych przodków prawdopodobnie żyli w cieplejszych regionach niż większość współczesnych pingwinów. Zimno nie jest ich stanem początkowym. To jest adaptacja.
Najpierw duże ciała
Analizy filogenetyczne gatunków żywych i kopalnych mówią jasno. Grupa na początku swojej historii nabyła duże rozmiary ciała. Mówimy o gigantach.
Weźmy Icadyptes. Osiągnął wysokość około 1,5 metra. To około 5 stóp. Albo Anthropornis. Osiągnął około 1,8 metra (6 stóp). To nie tylko nieco powiększone wersje współczesnych ptaków. To są giganci. Pochodzą one z epoki eocenu. Jest to okres od 56 do 33,9 mln lat temu.
Współczesne pingwiny? Tworzą osobną linię. Mniejszy rozmiar. Wysoce przystosowany do środowiska wodnego. Gałąź ta powstała około 8 milionów lat temu. Stosunkowo małe rozmiary współczesnych pingwinów są zjawiskiem geologicznym nowym. Wynika z początkowego wzrostu pingwinów olbrzymich. Jako pierwsi pojawili się giganci. Najmłodsi to nowi gracze na scenie.
Taksonomia ptaków nielotnych
Klasyfikacja pomaga nam zrozumieć tę różnorodność. Nie chodzi tylko o rozmiar. Chodzi o pochodzenie.
Zamówienie Sphenisciformes (pingwiny)
W jednej rodzinie: Spheniscidae – 18–21 gatunków. Dzielą się na 6 rodzajów. Żyją w oceanach półkuli południowej.
Skrzydła przypominają płetwy umożliwiające poruszanie się pod wodą. Stopy są błoniaste. Krótki. Krępy. Postawa jest pionowa. Pióra są krótkie i gęste. Linią plamami. Długość ciała waha się od 35 do 115 cm (14–45 cali). Formy kopalne osiągnęły 180 cm (70 cali).
Rodzaj Eudyptes (pingwiny czubate)
Siedem typów. Czubaty (wyprostowany czubaty). Fiordlandsky’ego. Makaron. Północna Kamczatka. Południowa Kamczatka. Królewski. Snaresowy. Na głowach mają charakterystyczne pióra.
Rodzaj Spheniscus (pingwiny czarnonogie lub osiołkowate)
Cztery typy. Afrykanin. Galapagosowski. Humboldta. Magellana. Gatunek Galapagos jest godnym uwagi wyjątkiem pod względem szerokości występowania.
Rodzaj Pygoscelis
Trzy typy. Adela. Łożysko kasku. Gento. Niektóre klasyfikacje podają, że pingwiny Gentoo można podzielić na cztery gatunki: Gentoo północne, Gentoo południowe, Gentoo wschodnie i Gentoo z wyspy Georgia Południowa. Granice między nimi zacierają się.
Rodzaj Aptenodytes
Dwa typy. Cesarski. Królewski. Największy ze współczesnych pingwinów.
Rodzaj Eudyptula (pingwin niebieski)
Jeden widok. Zwany także małym lub bajkowym pingwinem. Najmniejszy ze współczesnych pingwinów.
Rodzaj Megadyptes (pingwin żółtooki)
Jeden




































