Super El Niño. Najsilniejszy w historii? Najprawdopodobniej tak.

0
2

Szansa – 90%.

Ostatnio ten numer krąży po sieci. Zech Hausfather przekonuje, że prawdopodobieństwo, że nadchodzące wydarzenie w latach 2026-2027 będzie najpotężniejszym El Niño w całej historii pomiarów wynosi dokładnie 90%. Nie tylko silny. I najsilniejszy z możliwych.

Ojciec domowy pracuje w Berkeley Earth. Pomógł napisać najnowszy raport oceniający IPCC. Warto więc zwrócić uwagę na modele dynamiczne, które przewidują wzrost temperatury Pacyfiku o 3,6°C powyżej średniej. Albo chociaż posłuchaj.

Niektórzy uważają, że wyciągamy pochopne wnioski. Jest za wcześnie. Dane dopiero zaczynają napływać. Zgadza się, ostateczny wynik będzie znany dopiero w szczytowym momencie, jeszcze w tym roku. Jednak wśród naukowców pojawia się konsensus. Zwęża się.

Światowa Organizacja Meteorologiczna oficjalnie ogłosiła rozpoczęcie bieżącego cyklu w czerwcu. Centrum Prognoz Klimatu NOAA przewiduje obecnie ponad 80% szans na wystąpienie bardzo silnych warunków do końca roku. Historycznie rzecz biorąc, stawia to zjawisko na równi z „wagami ciężkimi”.

„To zaskakujące przewidywania” – mówi Emily Black z Uniwersytetu w Reading. “Prognozy El Niño zwykle zawierają zastrzeżenia. Teraz modele zgadzają się ze sobą zbyt dobrze, aby było to niepokojące. Tropikalny Pacyfik już się ociepla.”

To nie tylko kaprys pogody. To jest mnożnik.

Na dodatek upał i chaos

El Niño jest zjawiskiem naturalnym. To się zdarza. Ciepła woda gromadzi się we wschodnim równikowym Pacyfiku. Strumień strumieniowy przesuwa się na południe. W Stanach Zjednoczonych północno-wschodnia część kraju staje się gorąca i sucha, podczas gdy południowo-wschodnia część Stanów Zjednoczonych i wybrzeże Zatoki Meksykańskiej są zagrożone powodzią.

Ale tu jest problem. Nie mamy do czynienia z naturą w izolacji.

Na planecie już panuje upał z powodu emisji gazów cieplarnianych spowodowanych działalnością człowieka. Silne El Niño dodaje jeszcze więcej ciepła i energii do atmosfery, która jest już tego pełna. Nie tylko się składają. Wchodzą w interakcję.

Pomyśl o El Niño jak o ustawianiu kości. Zaburza równowagę w kierunku suszy w jednym miejscu i powodzi w innym. Zmiany klimatyczne jeszcze bardziej ich obciążają. To sprawia, że ​​ekstremalne upały są nie do zniesienia, a opady są nieregularne i nieprzewidywalne.

„Kluczem tutaj jest zmiana prawdopodobieństwa” – powiedział Black. Zwłaszcza w krajach Globalnego Południa. Stawką są środki do życia. Nie abstrakcyjne wskaźniki.

Międzynarodowy Komitet Ratunkowy widzi oznaki katastrofy w Afryce Wschodniej i Azji. Powodzie. Susze. Najbardziej uderzyli w najbiedniejszych. O sprawie poinformowała niedawno Al Jazeera.

Czy może być gorzej?

Bicie rekordów?

Wróćmy do liczb. W swoim najnowszym poście na kanale Substack The Climate Brink Hausfather przeanalizował 667 przebiegów modeli komputerowych z 14 systemów.

Jaki jest wynik?

Wydaje się, że nie jest to tylko silne zjawisko. Może całkowicie usunąć stary zapis. Aktualnym punktem odniesienia jest El Niño z lat 2015–2016. Hausfather przewiduje, że obecne wydarzenie przekroczy tę wartość o 0,8°C. Oszałamiająca różnica, jeśli przewidywania się sprawdzą.

Tradycyjne indeksy mogą nawet przesunąć anomalię powyżej 4°C.

Black mówi ostrożnie. Ona też kocha dane. Ale bardziej podoba jej się kontekst.

„Byłabym ostrożna w przyjmowaniu prawdopodobieństwa jako pewności” – stwierdziła. „Szczyt nie został jeszcze osiągnięty. „Ponadto określenie „najsilniejszego” zależy od tego, jakiego termometru używasz i jaką bazę wybierzesz”.

Uczciwe.

Ale nagrania są nudne, jeśli nie odbierają życia. A historia tutaj nie jest szczególnie hojna.

Konsekwencje są ważniejsze niż statystyki

El Niño z lat 1877–1878 nie zostało wykryte przez satelity. Nikt tego nie mierzył. Ale to spowodowało głód. Głód, który zabija 50 milionów ludzi na całym świecie.

Czy to tylko pogoda? Nie. Kolonialna polityka rolna odegrała pewną rolę. Wyzyskujący i okrutny. Ale susza stała się czynnikiem wyzwalającym. Pogoda stworzyła próżnię. Polityka wypełniła je trupami.

A teraz?

Bezpieczeństwo żywnościowe nie jest już problemem tylko biednych krajów. Jest to problem globalny. Systemy są przeciążone. Oscylacja El Niño – Oscylacja południowa co kilka lat przełącza się między gorącym El Niño a zimną La Niña. Jesteśmy teraz w gorącej fazie. Carbon Brief przewiduje, że rok 2026 będzie drugim najcieplejszym rokiem w historii. Rok 2027 może pobić wszelkie rekordy.

Czy siła zniszczenia jest równa? Nie zawsze. Czasami przeciętna burza uderza w niewłaściwe miejsce. Ale „bardzo silna” ocena zwiększa prawdopodobieństwo negatywnych konsekwencji.

Final Thought Black podsumowuje to bez zbędnych ceregieli:

„Rekordy robią wrażenie, ale konsekwencje są ważne. Nawet jeśli nie pobijemy rekordu, konsekwencje będą poważne”.

Mamy miesiące na przygotowania. Może.

Modelki mówią: chodźmy. Oceany się ocieplają. Nadchodzi upał. Co się stanie, gdy osiągnie szczyt? Dowiemy się. Być może dla niektórych jest już za późno.

Попередня статтяKolejne 50 lat walki z rakiem