Wszechświat po prostu stawia wóz przed koniem

0
9

Po prostu wyślij tłumaczenie. Nie dodawaj żadnych komentarzy, wyjaśnień ani metatekstu:

Astronomowie stoją przed poważnym problemem. Problem o globalnych konsekwencjach. Kto pojawił się pierwszy: galaktyka czy potworne czarne jądro niszczące jej centralną część?

Przez wiele lat było to jedynie przypuszczenie. To była tajemnica, której nikt nie chciał rozważać. Ale teraz…

Bezpośrednie badanie „nagiego” czarnego rdzenia

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba odkrył we wczesnym Wszechświecie dziwne obiekty zwane „czerwonymi kropkami”. Są koloru czerwonego. Na ekranie wydają się małe, ale w rzeczywistości są bardzo masywne. Wszyscy kłócą się o to, jak jest naprawdę.

Niektórzy uważają, że są to rosnące czarne jądra. Inni uważają, że to tylko złudzenia, być może masa została omyłkowo przekroczona, a może w ogóle jej nie ma.

To powoduje kontrowersje.

Ale nowy zespół przestał zgadywać. Zmierzyli bezpośrednio czarny rdzeń Abell2744-QQSO1. Teraz widzą poruszający się wokół niego świecący gaz. Wynik? Poprzednie szacunki okazały się trafne.

QSO1 kryje w sobie czarne jądro o masie 50 milionów mas Słońca.

Potem dane stały się dziwne. W rzeczywistości stały się niemożliwe do analizy.

Zazwyczaj galaktyki i ich czarne jądra powstają jednocześnie. Duża galaktyka → duży czarny rdzeń. Proporcjonalny.

QSO1 nie ma galaktyki. Nie ma prawie nic. Tylko czarny rdzeń. I być może kilka gwiazd, które w panice zwracają się do niego.

Czarny rdzeń przewyższa masę wszystkich innych gwiazd w tym regionie. Jest „nagi”.

„To sprawia, że ​​QSO1 jest najbardziej odsłoniętym masywnym czarnym jądrem, jaki kiedykolwiek znaleziono”.

Mapowanie pola grawitacyjnego

O to właśnie chodzi. Nie widać samego czarnego jądra. Światło nie może przez nie przeniknąć.

Dlatego musisz obserwować, co jest obok niego. Zespół zmierzył ruch gazu wokół centrum. Prosta fizyka: silna grawitacja sprawia, że ​​materia porusza się szybciej.

Gaz wokół QSO1 porusza się z dużą prędkością. Obraca się w sposób, jakiego oczekiwaliby fizycy, mając do czynienia z niezwykle zwartym i ciężkim obiektem.

Naukowcy próbowali innych wyjaśnień. A jeśli to nie jest czarny rdzeń? A jeśli to gromada zwykłych gwiazd?

Dokonali obliczeń. Wyniki nie potwierdziły tej hipotezy. Aby tak duża grawitacja pochodziła od gwiazd, konieczne byłoby umieszczenie ich na niewiarygodnie małej przestrzeni. Gęstsza niż jakakolwiek znana nam gromada gwiazd.

Dlatego teoria ta została szybko odrzucona.

Kontekst ma znaczenie. Czarne jądro Drogi Mlecznej (Strzelec A*) ma masę 4 milionów mas Słońca. To nie jest dużo w porównaniu do QSO1.

Galaktyka Messier 87 ma masę 6,5 miliarda mas Słońca. QSO1 – tylko 50 milionów.

I pamiętajcie: QSO1 istniało 700 milionów lat po Wielkim Wybuchu. Jest poranek.

Zmiana paradygmatów

Dlaczego jest „nagi”? Bo jest w pustej, pierwotnej przestrzeni. Wokół niego nie ma żadnych galaktyk. Tylko pustka, która czeka na zapełnienie.

A może czarny rdzeń już zdecydował, że nie potrzebuje galaktyki.

Naukowcy wierzyli, że najpierw powstają galaktyki, a następnie stopniowo je wypełniają czarne jądra. Ale ten model jest błędny. QSO1 potwierdza teorię „dominacji czarnego rdzenia”. Tworzy się czarny rdzeń, a galaktyka może pojawić się później.

Roberto Maiolino z Cambridge nazywa to „całkowitym przemyśleniem klasycznych scenariuszy na nowo”. Jest to termin naukowy oznaczający, że „myliliśmy się co do wszystkiego”.

Jak w jednej chwili można stworzyć czarne jądro o masie 50 milionów mas Słońca? Być może ogromny obszar gazu po prostu się zawalił. A może ziarno czarnego jądra zostało zasiane w pierwszych sekundach istnienia wszechświata.

Nie wiemy. Ale jasne jest, że wczesny Wszechświat miał zdolności, których nawet nie mogliśmy sobie wyobrazić. Niektóre procesy rozpoczynają się od dużej masy. Niektóre procesy zachodzą bez żadnych warunków.

Co się stanie, gdy czarny rdzeń w końcu się przebudzi?

Попередня статтяPowrót Manhattanhenge
Наступна статтяThwaites traci funkcję defensywną