Heinrich Bieber: wirtuoz skrzypiec barokowych, który zmienił wszystko

0
17

Heinrich Biber nie tylko grał na skrzypcach. Złamał to. Albo przynajmniej złamał zasady, jak należy to urządzić, wykonać i czcić. Urodzony w Czechach w 1644 r., zmarł w Salzburgu w 1704 r. Bieber był jednym z najbardziej zaawansowanych technicznie skrzypków epoki baroku. Jednak przez stulecia pozostawało ono w dużej mierze zapomniane. Obecnie, dzięki potężnemu ożywieniu zainteresowania praktyką wykonawstwa muzyki barokowej, jego nazwisko znów pojawia się na ustach. Ale dlaczego to jest ważne? Ponieważ popchnął możliwości instrumentu dalej niż ktokolwiek przed nim.

Jak Bieber awansował z lokaja na kapelmistrza w Salzburgu

Kariera Biebera nie rozwijała się liniowo. Była skomplikowana, ambitna i czasami prawnie wątpliwa. W 1668 roku rozpoczął służbę lokaja i muzyka u biskupa ołomunieckiego w Kroměřížu. Dwa lata później wyjechał bez pozwolenia. Tak, w zasadzie rzucił pracę i uciekł, aby rozpocząć służbę u arcybiskupa Salzburga.

Nadal wysyłał muzykę do Kroměříža, dlatego większość jego rękopisów znajduje się do dziś w Czechach. Ale w Salzburgu szybko wspiął się po szczeblach kariery.

  • 1670: lokaj
  • 1679: zastępca kapelmistrza
  • 1684: kapelmistrz i dziekan szkoły chóralnej

W 1690 roku cesarz Leopold I nadał mu tytuł szlachecki. To było poważne osiągnięcie. Oznaczało to, że był nie tylko robotnikiem, ale arystokratą. Ale nigdy nie koncertował. Nie potrzebował tego. Jego reputacja rozprzestrzeniła się raczej poprzez jego partytury niż poprzez obecność na scenie.

Gdzie Sekretne Sonaty zajmują swoje miejsce w historii baroku

Jeśli szukasz najważniejszego powodu, dla którego warto dzisiaj posłuchać Biebera, to są to 15 tajemnych sonat (znanych również jako sonaty różańcowe ). Utwory te, napisane na skrzypce solo i bas continuo, oparte są na wydarzeniach z życia Najświętszej Maryi Panny. Każda sonata odpowiada jednej z tajemnic różańca.

Ale tu jest haczyk. Bieber użył scordatury. Jest to praktyka przestrajania strun skrzypiec na niezwykłą wysokość. Nie zrobiono tego tylko na pokaz. Pozwoliło to na stworzenie nowych akordów, dziwnych rezonansów i efektów technicznych, które były nieosiągalne przy standardowym strojeniu. Wykorzystywał także naturalne dźwięki harmoniczne do tworzenia upiornych dźwięków o wysokiej częstotliwości.

Bieber pokazał, że skrzypce to nie tylko instrument melodyczny. To jest maszyna do efektów dźwiękowych.

Napisał także Passacaglię g-moll, niezwykle trudny technicznie utwór na skrzypce solo. Wymaga od wykonawcy wszystkiego, do czego jest zdolny. Jest gęsty, złożony i absolutnie hipnotyzujący.

Dlaczego muzyka sakralna Biebera była tak ambitna

Katedra w Salzburgu była ogromna. Bieber miał do dyspozycji dużą liczbę wykonawców. Pisał nie tylko dla kwartetu. Pisał dla dużych sił instrumentalnych i chóralnych. W 1682 roku skomponował Missa Salisburgensis z okazji 1100-lecia arcybiskupstwa.

Umieścił siedem podzielonych zespołów w różnych częściach katedry. Dźwięk odbijał się od kamiennych ścian, tworząc przestrzenne wrażenia dźwiękowe na długo przed pojawieniem się dźwięku przestrzennego. To była dramatyczna muzyka. Muzyka sakralna. Wymagało to opanowania technik kontrapunktu i wariacji.

Pisał także opery. Zachowały się co najmniej dwa, chociaż tylko jeden jest dobrze znany: Chi la dura, la vince (1687). Tytuł można przetłumaczyć jako „Ten, kto wytrwa, zwycięża”. Biorąc pod uwagę ścieżkę kariery Biebera, wydaje się ona niemal autobiograficzna.

Muzyczna dynastia Biebera

Bieber nie poprzestał na własnym sukcesie. Stworzył imperium rodzinne. On i jego żona Maria Weiss mieli czworo dzieci, które dożyły wieku dorosłego. Trzej zostali muzykami.

  • Anton Heinrich (1679–1742): skrzypek na dworze salzburskim.
  • Karl Heinrich (1681–1749): także skrzypek, ostatecznie został kapelmistrzem.
  • Maria Kekilia (ur. 1674): złożyła śluby zakonne.
  • Anna Magdalena (16
Попередня статтяJak potężne lasery pozwalają dronom ładować się w locie
Наступна статтяJak faktycznie działają ekosystemy rzeczne